Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   Dominik Dobrowolski   Dodatkowe miliardy gazów cieplarnych z wiecznej zmarzliny
1

Dodatkowe miliardy gazów cieplarnych z wiecznej zmarzliny

Próg topnienia wiecznej zmarzliny: +1,5C

Wieczna zmarzlina zajmuje aż ¼ lądów półkuli północnej. Kojarzy się zwykle z bielą śniegu, trudnymi warunkami życia i niską temperaturą. Mróz skuwający ziemię zdaje się być nieodłączną częścią tego regionu. Jest tak od bardzo dawna. Jednak wkrótce może się to zmienić.

Wieczna zmarzlina

Fot. Mark Newman/Getty

Grupa naukowców z Wielkiej Brytanii, Rosji, Mongolii i Szwajcarii, pracująca pod kierunkiem dr Antona Vaksa z Uniwersytetu Oksfordzkiego, uzyskała wyniki precyzyjnie pozwalające określić graniczny próg temperatury tajania wiecznej zmarzliny. Pomogły im w tym badania stalaktytów i stalagmity syberyjskich jaskiń. Kluczem do rozwiązania zagadki jest fakt, że stalaktyty i stalagmity mogą powstawać jedynie wtedy, gdy nie ma mrozu, a po stropie i ścianach jaskini spływa woda, pochodząca z opadów deszczu lub topnienia śniegu.

W strukturze nacieków syberyjskich jaskiń zapisały się ślady warunków panujących tam od pięciuset tysięcy lat. Okazało się, że ostatni raz warunki na tyle ciepłe, by stalaktyty i stalagmity mogły powstawać, miały miejsce około 400 tysięcy lat temu, gdy temperatury panujące na świecie były wyższe od obecnych o około +1,5°C. Dane uzyskane zwłaszcza w jaskini w pobliżu Leńska w Jakucji wskazują, że różnica rzędu +0,5-1°C nie powodowała jeszcze przyrostu stalaktytów i stalagmitów w jaskiniach. Dopiero wzrost temperatury o +1,5°C względem poziomu odniesienia sprzed epoki przemysłowej jest punktem granicznym dla rozpoczęcia procesu topnienia wiecznej zmarzliny na półkuli północnej. Na razie temperatura świata wzrosła o +0,8°C, jednak – o ile emisje gazów cieplarnianych radykalnie nie spadną – już w tym półwieczu przekroczymy próg +1,5°C.

Skutki tego, co nastąpi na Syberii i w Kanadzie będą bardzo poważne. Z odtajałej gleby do atmosfery wydostaną się setki miliardów ton gazów cieplarnianych – metanu i dwutlenku węgla, przyczyniając się do nasilenia globalnego ocieplenia. Tajanie wiecznej zmarzliny będzie mieć poważne implikacje zarówno dla ekosystemów, jak i naszej, zbudowanej tam infrastruktury. Zniszczeniu ulegną drogi, koleje, rurociągi i budynki, zbudowane na twardej jak beton zmarzlinie, która teraz powoli będzie zmieniać się w tereny podmokłe. Konsekwencje dla gospodarki będą ogromne.

Źródło: www.ziemianarozdrozu.pl

Tłumaczenie: Tomasz Gała, na podstawie BBC, New Scientist

Ten wpis czytano 998 razy.
Gazy cieplarniane tworzy natura - wulkany, naturalne pożary lasów, rozkład obumarłych szczątków żywych istot, oddychanie tlenowców. Problem to coraz mniejsza liczba roślin, w tym drzew. Rośliny pobierają CO2, oddają za to tlen, ponadto potrafią zmniejszyć ilość pyłów, CO oraz innych tlenków i dwutlenków, iglaste wydzielają prozdrowotne olejki eteryczne. A tu powierzchnia lasów światowych maleje. Tajga (największa powierzchnia lasów na Ziemi) wycinana, lasy tropikalne (największa biróżnorość-50% gat. Ziemi) wycinane, stare drzewa w miastach (stuletni dąb oddaje ilośc tlenu dla 5 osobowej rodziny) wycinane. Lasy w pobliżźu wsi wycinane są pod grunty rolne, drogi i domy, lasy przy miastach pod osiedla. Gdy tego nie zatrzymamy, nie będzie miał kto redukować gazów cieplarnianych ani nawet produkować tlenu. Fotosynteza sinic jest bardzo produktywna, tylko, że nie jest ich wystarczająco dużo - osuszanie jezior. Trzeba chronić naturalne ekosystemy i półnaturalne, mające wiekszą bioróżnorodność. Tylko one zapewnią równowagę biologiczną i ekologiczna na Ziemi.
Asiunia - Sobota, 09 Marzec 2013 20:06
Odsłon: 223667
Dominik Dobrowolski
www.cycling-recycling.eu dominik@cycling-recycling.eu
<< Październik 2018 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
zobacz wszystkie wpisy »